poniedziałek, 25 kwietnia 2016

jesteś BOHATEREM serialu

Czujesz się jak bohater książki, serialu lub filmu. Obserwują Cię Twoi sąsiedzi. Patrzą z okien i w okna. Przemierzasz ulice Twojego życia, wokół ponura aura listopadowa (choć mamy już kwiecień), w tle słyszysz dramatyczną nutę smętnej piosenki i widzisz, jak nad Twoim nieszczęśliwym życiem płacze sąsiadka, jak bulwersujesz swoją rozwiązłością starszą panią z naprzeciwka (choć nie jesteś rozwiązła). Życie jest trudne, a szczęście można obejrzeć jedynie w serialu. Wiesz z doświadczenia, że wszystkie wątki w Twoim życiu nawet jeśli zaczynają się szczęśliwie, kończą się dramatycznie. A może mogłoby Ci przyjść do głowy...?

Nie czyń ze swojego życia dramatu. 

Nawet tkwiąc po uszy zanurzony w g..... masz wybór: możesz się śmiać, lub nie.

To, co wybierzesz każdego dnia, zależy od Ciebie.

Nawet w najtrudniejszej sytuacji życiowej, można pozwolić sobie czuć szczęście. Bo poczucie szczęścia nie zależy od tego, co Cię w życiu spotyka, ale od tego, jakie emocje każdego dnia wybierasz.

poniedziałek, 13 lipca 2015

Na na na nalewka

Pada deszcz a na deszczu serce rośnie, bo mamy lato, a lato to i same pyszne rzeczy rosną wokoło.
 
Z tej radości czarowaliśmy dzisiaj w naszej kuchni nalewkę z wiśni. Efekt końcowy poznamy dopiero za kilka miesięcy, może rok (to będzie dla niektórych lekcja cierpliwości), a póki co nasze wisienki cieszą się kąpielą w spirytusie. 

Przepisów sporo i trudno się zdecydować, który wybrać. Moim zdaniem trzeba próbować różnych, bo co naleweczka to lepsza, to inna.

sobota, 4 kwietnia 2015

O tym, jak znalazłem się na komisariacie

Choć nigdy tam nie byłem, to się nie wybierałem. Ale mnie wybrano. Nie ma Cię w domu, więc listonosz zostawia awizo. Idziesz na pocztę i niespodziewanie otrzymujesz list którego nadawcą jest międzygalaktyczna organizacja tropiąca ludzi spod ciemnej gwiazdy. "Przeszedłem na ciemną stronę mocy"? - zapytałem samego siebie. Do tej pory odrzucałem wszystkie propozycje przejścia ze światłości w ciemność jak np. zostanie honorowym członkiem mafii, (odmówiłem i zdecydowano, że zostanę szefem mafii). Też odmówiłem, więc dali mi spokój. Następnie otrzymałem propozycje rocznego zastępstwa za Lorda Voldemorta, pomocnika Bobka z Doliny Muminków oraz elektryka, który wykręca żarówki na klatkach schodowych.

środa, 31 grudnia 2014

Sylwester do Lehmhausa. Idziemy na Melanii!

Zauważyłem, że 31 grudzień jest dla wielu nie tylko zabawą, ale również udręką. Zorganizować porządną imprezę, to nie lada wyzwanie. Choć z tym łatwo można sobie poradzić: zamiatasz kurz pod meble, ledwo noszone ciuchy upychasz do szafy, brudne naczynia przetrzesz piaskiem (do tych najbardziej i najdłużej brudnych użyjesz żwiru), kupisz "radzieckiego" szampana, przyniesiesz słoik kiszonych ogórków i wszystko masz na "błysk". Jednak co w przypadku, gdy jest 30 grudzień, masz kilka zaproszeń na domówki i nie wiesz co z tym zrobić? Na którą się zdecydować? No, masz problem. Choć i w tym przypadku można to jakoś załatwić. Możesz na przykład zrobić dobry uczynek i rozdać zaproszenia bezdomnym, a sam spędzić ostatnią noc w roku z Dwójką lub Polsatem. No, ale co w przypadku, w którym nie masz żadnego pomysłu na Melanii, a do północy zostało niecałe 15 godzin? No, jesteś w kropce, ale mam dla Ciebie ciekawy pomysł.

Osoby kreatywne zawsze szukają urozmaicenia tej szalonej nocy. No, ale Ty jeszcze nie niczego znalazłeś. Bynajmniej nie znaczy to, że nie jesteś kreatywny. Dlatego, jeśli choć trochę lubisz góry, jesteś odważny i rozważny, to możesz wybrać się na nocną górską wędrówkę, tak abyś w godzinie zero mógł zobaczyć przepiękny widok, jakim jest wielki pokaz sztucznych ogni całej okolicy. Oczywiście, musisz zabrać w góry wszystko to, co jest potrzebne w taką wędrówkę jak np. buty ponad kostkę z twardą podeszwą, ciepłe ubranie, zapas pożywienia na rok (to ważne) i latarki. Musisz pamiętać, aby się nie zgubić oraz wybrać w miarę nie wysoki szczyt i najłagodniejszą trasę. Wiem, że w taką wędrówkę wybiera się wiele osób, więc zawsze można się podłączyć do jakiejś większej ekipy, znającej dobrze trasę.

Szczęśliwego Nowego Roku!

wtorek, 2 grudnia 2014

Perfekcyjna ona. Idealny on. A-ha?

Czy czasami zdarza Wam się spojrzeć na nią, albo na niego .... z ukłuciem zazdrości bo oto:
- wygląda na to, że on jest ideałem,
- ona robi wszystko perfekcyjnie,
- on jest taki zorganizowany,
- ona... tak ładnie pachnie
- on ma powodzenie u kobiet,
- ona jest taka zajęta,
- on jest taki wysportowany,
- a ona ma taką figurę,
- ich życie jest ciekawe
- oni się nie nudzą,