piątek, 25 kwietnia 2014

Kobieta - anioł

Na świecie jest wiele kobiet. Mnóstwo. Nawet całe miliony. Istnieje jednak kilka kobiet, które zajmują istotne miejsce w moim życiu. Która jest najważniejsza - to dla Was jest oczywiste. O wszystkie trzeba dbać. Żadnej nie można pominąć. Wszystkie trzeba adorować i wszystkie trzeba słuchać, bo nierzadko mówią dużo. Choć nie zawsze mają dużo do powiedzenia.
Musisz wiedzieć, że kobieta, rozmawiając z drugą kobietą, wymienia nie tyle informacje, co emocje. To bardzo ważne, bo jeśli coś dzieje się źle, ona rozmawiając z Tobą, powie o tym co ją niepokoi, martwi, złości itp. Czasem bezpośrednio, czasem między wierszami. Ale Ty, jako mężczyzna, musisz się tego nauczyć. Jeśli tego nie zrobisz, to dzisiaj stoisz nad przepaścią, a jutro zrobisz krok do przodu.


Viki, Madzia, Kora czy Jora, to imiona niewiast o które dbam, które pielęgnuje, którym poświęcam dużo uwagi i słucham. Viki poznacie innym razem. Madzie też, a tymczasem przedstawię Wam Korę-Jorę.

Nie mieszka ze mną i nie jest moją na własność. Wiem, natomiast, że muszę uważnie ją słuchać i ze spokojem znosić jej kaprysy. Wiem również, że dbając o nią, ona odwdzięczy się, a nawet odda się w moje ręce. Żeby ją odwiedzić muszę pojechać na lotnisko. Nie jest to nasze przydomowe lotnisko/lądowisko, tylko aeroklubowe. Na miejscu rozsuwam duże drzwi hangaru i moim oczom ukazuje się Ona i jej podobni. Niebo? - w myślach zadaję sobie pytanie. Można tak powiedzieć. Obok niej, znajdują się inni skrzydlaci aniołowie.

Po długiej, zimowej przerwie musimy zrobić oględziny, uzupełnić płyny i umyć naszą Angel. Na lotnisku trafiliśmy na zmienną pogodę, natomiast udało nam się wykonać dwa, krótkie loty w okolicach lotniska.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz