piątek, 18 lipca 2014

pieśń zachłyśniętej życiem










ocean jest we mnie

a w nim wszystkie barwy tęczy
w rafach koralowych moich snów
moich marzeń
statki pełne i kutry rybackie
łowiącej chwile
tonę w tysiące historii plecionych przez książki
unoszę się ponad wody
jestem bryzą
jestem wiatrem
łaskoczą mnie zielone liście
pali mnie sól morska
suszy pustynia cierpień na świecie
trzymam się kurczowo życia
jak gałęzi jabłko albo grusza
Boże mój
jak ja kocham życie
bo lato pachnie porzeczkami
miodem
poziomkami
i znów będą maliny
wciąż mi mało życia
żyję coraz więcej

przepełniona do głębi
do otchłani najciemniejszej
jestem piaskiem co drażni Twoją stopę
cierniem co wbija się w serce
by znów pozwolić być Ci mewą, orłem
królem wszystkiego
z życia co jest we mnie
śpiew

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz